Trzy rude sarenki – 474

Sen z 03.12.2022

 

Byłam z Partnerem.

Szliśmy przez pola, akurat świeżo zaoranej ziemi. Minęliśmy sarnę, czy jakie inne zwierze, jeleniowate. Na zaoranej ziemi zobaczyłam ślady, szły w prawo i do góry i drugie na wprost. Partner powiedział że to ona zostawiła. Dziwnie wyglądały, jasne, trochę szkliste jak ryż. Znaczyły drogę po jej przejściu.

Nagle Partner zaczął biec jak błyskawica po tej ścieżce i rzucił się do takiego wybranego dołka. Sarna zrobiła sobie tam gniazdo. Złapał trzy rude sarniątka, jeszcze w białych kropkach i trzymając je na rękach zaczął iść w moją stronę.

W tej chwili usłyszałam niesamowity ryk. To ryczała samica, nigdy takiego ryku nie słyszałam i wiem jakie głosy dają koziołki na żywo, więc to nie mogło być to zwierze. To było jak grom.

Patrzyłam na te maluchy i tak sobie myślałam, że czeka nas karmienie butelka i zastanawiałam się czy wszystkie uda nam się odchować, bo nie wyglądało że Partner zamierzał je oddać.